Uniwersytet Warszawski i Uniwersytet Jagielloński podsumowały właśnie pierwszy etap tegorocznej rekrutacji na studia — i w obu przypadkach mowa o rekordach w historii uczelni. Powód jest ten sam: na uczelnie trafił w tym roku podwójny rocznik maturzystów, efekt reformy sześciolatków sprzed ponad dekady.
UW: blisko 75 tysięcy opłaconych rejestracji
Według wstępnych danych przekazanych przez Uniwersytet Warszawski 37,6 tys. kandydatów dokonało i opłaciło łącznie 74,8 tys. rejestracji na studia — to jeden z najlepszych wyników rekrutacyjnych w historii uczelni. Na studia pierwszego stopnia i jednolite studia magisterskie przypadło 65,5 tys. opłaconych rejestracji, kolejne 9,3 tys. dotyczyło studiów drugiego stopnia. Dane pokazują, że wielu kandydatów nie ograniczało się do jednego kierunku i składało dokumenty na kilka programów jednocześnie.
Najwięcej rejestracji na UW odnotowano na wspólnej ścieżce obejmującej ekonomię, finanse i rachunkowość oraz ekonometrię i Data Science — 3494 kandydatury na stacjonarne studia pierwszego stopnia. Drugie miejsce zajęło zarządzanie z wynikiem 3142 opłaconych rejestracji, a na psychologię — prowadzoną jako jednolite studia magisterskie — zgłosiły się 2943 osoby.
Najtrudniej będzie jednak dostać się na kierunek lekarski: przy limicie zaledwie 60 miejsc kandydaci dokonali 1967 opłaconych rejestracji, co daje niemal 33 osoby na jedno miejsce. Bardzo duża konkurencja występuje też na kierunku Business and Management (40 miejsc, 1049 rejestracji — 26,23 osoby na miejsce) oraz na kulturach Azji i Afryki ze specjalnością japonistyka (25 miejsc, 478 rejestracji — 19,12 kandydata na miejsce). Rekrutacja na studia pierwszego stopnia i jednolite magisterskie na UW zakończyła się 9 lipca, a wyniki uczelnia ogłosi 22 lipca.
UJ: wzrost zgłoszeń o prawie jedną trzecią
Podobny obraz daje pierwszy etap podstawowej rekrutacji na Uniwersytecie Jagiellońskim. Uczelnia podała, że przyjęła 42 077 zgłoszeń od 23 401 kandydatów na studia I stopnia i jednolite magisterskie dla obywateli polskich — to wzrost liczby zgłoszeń o prawie 33 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem, a liczby kandydatów o 29 proc. (o 5202 osoby więcej niż rok wcześniej).
Wśród najpopularniejszych kierunków na UJ niezmiennie króluje prawo — o 350 miejsc ubiegało się 2586 kandydatów. Dużym zainteresowaniem cieszyły się też pielęgniarstwo (2228 kandydatów na 200 miejsc) oraz psychologia na Wydziale Filozoficznym (2048 kandydatów na 140 miejsc), a wysoką konkurencję odnotowano na kierunku lekarskim (1779 kandydatów na 252 miejsca) i na psychologii na Wydziale Zarządzania i Komunikacji Społecznej (1680 kandydatów na 220 miejsc).
Najtrudniej jest jednak dostać się na kierunek lekarsko-dentystyczny — o jedno miejsce ubiega się tam średnio 19 osób. Wysoki wskaźnik konkurencyjności odnotowano też na elektroradiologii (16,78 osoby na miejsce) i na psychologii na Wydziale Filozoficznym (14,63 osoby na miejsce). Zaskoczeniem jest nowy kierunek — lingwistyka i technologie językowe — gdzie o jedno miejsce walczy prawie 14 osób. Wyraźnie wzrosła też konkurencja na analityce medycznej: z 7,46 osoby na miejsce w poprzednim roku do 13,44 w tym roku.
Skąd ten wzrost — podwójny rocznik
Zarówno UW, jak i UJ wskazują tę samą przyczynę: rekordową liczbę tegorocznych maturzystów. Do majowej sesji egzaminu dojrzałości przystąpiło w 2026 roku około 320–321 tys. absolwentów szkół ponadpodstawowych — wobec około 256 tys. rok wcześniej. To efekt tzw. reformy sześciolatków z 2014 roku: 1 września tego roku do szkoły poszły jednocześnie dzieci urodzone w 2007 r. (siedmiolatki) i te urodzone do końca czerwca 2008 r. (sześciolatki), a rok później — pozostałe dzieci z rocznika 2008 i cały rocznik 2009. Skumulowane roczniki dotarły teraz jednocześnie na próg uczelni wyższych.
Co to oznacza dla kandydatów
Jeśli Twój wynik nie wystarczył na wymarzony kierunek w pierwszej turze, to nie koniec drogi — kolejne tury naboru na wielu uczelniach trwają aż do września lub października, w miarę zwalniania się miejsc. Warto śledzić konto w systemie IRK swojej uczelni oraz sprawdzić, jak wyglądały progi punktowe w poprzednich latach w bazie progów punktowych, żeby realistycznie ocenić szanse na liście rezerwowej. Ile dni zostało do zamknięcia kolejnych etapów rekrutacji, sprawdzisz w odliczaniu.