8 lipca 2026 roku Centralna Komisja Egzaminacyjna ogłosiła ogólnopolskie wyniki matury. Jak wynika z danych CKE, świadectwo dojrzałości otrzymało 81,1 proc. tegorocznych absolwentów szkół ponadpodstawowych — o 1,1 punktu procentowego więcej niż wstępny wynik z 2025 roku, gdy zdawalność wyniosła 80 proc. Warto jednak pamiętać, że to dane wstępne: ubiegłoroczny wynik po sesji poprawkowej wzrósł ostatecznie do 86,1 proc., więc pełne porównanie roczników będzie możliwe dopiero po wrześniowych poprawkach.

Duże różnice między typami szkół

CKE potwierdza utrzymującą się od lat prawidłowość — zdawalność mocno zależy od typu ukończonej szkoły:

  • licea ogólnokształcące — maturę zdało 85,9 proc. absolwentów, a prawo do poprawki w sierpniu ma 9,5 proc.;
  • technika — zdawalność wyniosła 71,3 proc., z prawem do poprawki dla 18,5 proc. absolwentów;
  • szkoły branżowe II stopnia — najniższy wynik w zestawieniu: 15,4 proc. zdających, przy 28,4 proc. uprawnionych do poprawki.

Różnica między liceami a technikami sięga więc 14,6 punktu procentowego — to jeden z wyraźniejszych sygnałów, jak bardzo profil szkoły przekłada się na wynik egzaminu dojrzałości.

Kto ma jeszcze szansę, a kto nie

Ogółem 12,3 proc. tegorocznych maturzystów nie zdało dokładnie jednego egzaminu obowiązkowego — ci mają prawo przystąpić do poprawki w sierpniu i wciąż mogą uzyskać świadectwo dojrzałości jeszcze w tym roku. Gorzej wygląda sytuacja pozostałych 6,6 proc. zdających, którzy nie zaliczyli więcej niż jednego przedmiotu obowiązkowego — dla nich sesja 2026 jest już zamknięta, a kolejne podejście możliwe dopiero za rok.

Do egzaminu w formule 2023, w maju 2026 roku, przystąpiło 321 314 tegorocznych absolwentów. Prace sprawdzało 22 020 egzaminatorów oraz 2 062 egzaminatorów-weryfikatorów, pracujących w 1 538 zespołach w 710 ośrodkach na terenie całego kraju. CKE odnotowała też 416 unieważnień egzaminu — zarówno w trakcie sesji (m.in. za niesamodzielną pracę czy korzystanie z telefonu), jak i po niej, w wyniku kontroli poprawności przeprowadzenia egzaminu.

Najczęściej wybierany przedmiot rozszerzony

Każdy maturzysta musiał przystąpić do co najmniej jednego przedmiotu dodatkowego na poziomie rozszerzonym — bez progu zaliczeniowego, ale z istotnym znaczeniem dla rekrutacji na studia. Według deklaracji egzaminacyjnych zdecydowanym liderem pozostaje język angielski, wybrany przez 252,4 tys. absolwentów (73,2 proc. zdających). Za nim uplasowały się matematyka (93,4 tys. osób), geografia (84 tys.) oraz biologia (71,3 tys.).

Co dalej

Indywidualne wyniki maturzyści sprawdzają w systemie ZIU. Dla osób planujących dalszą ścieżkę na studia kluczowe będzie teraz przeliczenie wyniku procentowego na punkty rekrutacyjne konkretnej uczelni — pomoże w tym kalkulator punktów. Warto też zestawić własny wynik z tym, jak kształtowały się progi w poprzednich naborach, korzystając z bazy progów punktowych.

Ostateczny, pełny bilans matury 2026 — uwzględniający wyniki sierpniowej sesji poprawkowej — CKE poda 11 września 2026 roku.