Studia stacjonarne na uczelniach publicznych są w Polsce bezpłatne, ale tryb niestacjonarny (zaoczny lub wieczorowy) na tych samych uczelniach wiąże się z czesnym — jego wysokość ustala rektor w corocznym zarządzeniu i różni się nie tylko między uczelniami, ale też między kierunkami na tej samej uczelni. Dla kandydatów, którzy nie dostali się na studia stacjonarne albo świadomie wybierają tryb zaoczny, to jeden z kluczowych elementów planowania budżetu na najbliższy rok.
Politechnika Wrocławska — czesne w dół
Na Wydziale Chemicznym Politechniki Wrocławskiej opłata za studia niestacjonarne dla osób rozpoczynających naukę w roku akademickim 2026/2027 wynosi 4500 zł za rok na studiach I stopnia oraz 4600 zł na studiach II stopnia (zarówno na technologii chemicznej, jak i na chemii) — zgodnie z zarządzeniem ZW 72/2026 z 29 maja 2026 roku.
To o kilkaset złotych mniej niż rok wcześniej: dla cyklu 2025/2026 wydział ustalił stawki na poziomie 5300 zł (I stopień) oraz 5400–5500 zł (II stopień). Spadek czesnego nie jest regułą — w poprzednich latach kwoty raczej rosły (3100 zł w 2023/2024, 3100–4500 zł w 2024/2025) — dlatego warto sprawdzać aktualne zarządzenie każdego roku indywidualnie, zamiast zakładać, że stawka z zeszłego rocznika się powtórzy.
Uniwersytet Medyczny w Białymstoku — górna półka kosztów
Na przeciwnym biegunie znajdują się kierunki medyczne, gdzie czesne na studiach niestacjonarnych liczone jest już nie w skali roku, a za semestr. Na UMB w roku akademickim 2026/2027 opłaty wynoszą:
- kierunek lekarski, studia niestacjonarne — 26 500 zł za semestr (semestry 1–6), następnie 28 000 zł (semestry 7–10) i 28 750 zł (semestry 11–12),
- kierunek lekarsko-dentystyczny, studia niestacjonarne — 31 500 zł za każdy z dziesięciu semestrów,
- pielęgniarstwo II stopnia, studia niestacjonarne — 5100 zł za semestr (4 semestry).
W praktyce oznacza to, że sam pierwszy rok niestacjonarnego kierunku lekarskiego na UMB kosztuje 53 000 zł, a cały tok studiów (12 semestrów) to wydatek rzędu kilkuset tysięcy złotych. UMB pobiera też opłatę rekrutacyjną w wysokości 85 zł za postępowanie kwalifikacyjne, z wyjątkiem kierunku techniki dentystyczne, gdzie wynosi ona 100 zł.
Dlaczego różnice są tak duże
Zestawienie tych dwóch uczelni pokazuje skalę rozrzutu: czesne na kierunku technicznym może być kilkanaście razy niższe niż na kierunku medycznym w tym samym trybie studiów. Wpływ na wysokość opłaty mają m.in. koszt prowadzenia zajęć (laboratoria, sprzęt, kadra kliniczna), długość cyklu kształcenia oraz to, czy kierunek jest jednolity magisterski, pierwszego czy drugiego stopnia.
Dokładną stawkę na wybranym kierunku znajdziesz zawsze w zarządzeniu rektora danej uczelni, publikowanym w Biuletynie Informacji Publicznej lub na stronie dziekanatu — ogólne szacunki z internetu mogą być nieaktualne, bo zarządzenia zmieniają się co roku, czasem nawet w dół, jak pokazuje przykład Politechniki Wrocławskiej.
Jeśli zastanawiasz się, jak sfinansować studia niestacjonarne, sprawdź warunki kredytu studenckiego — to jedna z dostępnych opcji dla osób płacących czesne.