Uniwersytet Kaliski im. Prezydenta Stanisława Wojciechowskiego podsumował pierwszy etap tegorocznej rekrutacji i może mówić o rekordzie. Na studia pierwszego stopnia oraz jednolite studia magisterskie kandydowało łącznie 6017 osób — to jeden z najlepszych wyników w historii uczelni.
Kierunek lekarski: blisko 50 osób na jedno miejsce
Zdecydowanie największym zainteresowaniem cieszył się kierunek lekarski na Wydziale Medycznym i Nauk o Zdrowiu. Na studia stacjonarne zgłosiło się 2969 kandydatów przy zaledwie 60 dostępnych miejscach. Oznacza to niemal 50 osób ubiegających się o jedno miejsce — jeden z najwyższych wskaźników spośród wszystkich polskich uczelni prowadzących kierunek lekarski.
— Kończymy pierwszy etap rekrutacji na wszystkie wydziały i kierunki na Uniwersytecie Kaliskim. Jest ogromne zainteresowanie studiami w Kaliszu — największym zainteresowaniem cieszą się studia na Wydziale Medycznym i Nauk o Zdrowiu. Na kierunek lekarski zgłosiło się blisko 3 tys. osób, a to oznacza, że mamy blisko 50 chętnych kandydatów na jedno miejsce — powiedział rektor uczelni, prof. dr hab. n. med. Andrzej Wojtyła, cytowany przez lokalny portal wKaliszu.pl.
Rektor podkreślił, że tak duże zainteresowanie kierunkiem lekarskim wynika z jakości kształcenia — jego zdaniem uczelnia może mieć obecnie najwyższy wskaźnik liczby kandydatów na miejsce spośród wszystkich uczelni kształcących na kierunku lekarskim w Polsce.
Poza medycyną kandydaci chętnie wybierali także pielęgniarstwo, fizjoterapię oraz prawo — na te kierunki napłynęło wyjątkowo dużo zgłoszeń.
Uczelnia inwestuje w zaplecze dla nowych studentów
Rekordowy napływ kandydatów to dla władz uczelni nie tylko powód do satysfakcji, ale i wyzwanie organizacyjne. Jak zapowiedział dr Łukasz Mikołajczyk, dyrektor administracyjny Uniwersytetu Kaliskiego, uczelnia inwestuje między innymi w pomieszczenia dydaktyczno-naukowe, przygotowując centrum symulacji medycznych dla przyszłych lekarzy, a także rozwija inne laboratoria i pracownie.
Listy rankingowe na kierunek lekarski — listę zakwalifikowanych, niezakwalifikowanych i rezerwową — uczelnia ogłosiła 20 lipca 2026 roku.
Wciąż można złożyć dokumenty na inne kierunki
Mimo rekordowego zainteresowania na części kierunków wolne miejsca wciąż czekają na kandydatów. Jak poinformował Jakub Banasiak, rzecznik prasowy Uniwersytetu Kaliskiego, to szansa dla maturzystów, którzy z różnych powodów nie wzięli jeszcze udziału w rekrutacji lub wciąż się wahają. Wolne miejsca są między innymi na budownictwie, informatyce, mechanice i budowie maszyn, a także na dietetyce, wychowaniu fizycznym, logistyce, zarządzaniu, bezpieczeństwie wewnętrznym czy administracji.
Rzecznik zachęca do bieżącego śledzenia strony internetowej uczelni oraz jej mediów społecznościowych, ponieważ tam pojawiają się szczegółowe informacje o liczbie wolnych miejsc na poszczególnych kierunkach oraz dokładne terminy kolejnych etapów naboru.
Równolegle na Uniwersytecie Kaliskim trwa też rekrutacja na studia drugiego stopnia. Ze względu na to, że wciąż odbywają się obrony prac dyplomowych, ten etap potrwa niemal do końca września, co daje absolwentom studiów licencjackich i inżynierskich więcej czasu na decyzję o dalszej ścieżce kształcenia.
Jeśli zastanawiasz się, jak Twoje wyniki maturalne przełożą się na szanse rekrutacyjne na innych uczelniach, sprawdź kalkulator punktów oraz aktualną bazę progów punktowych z poprzednich lat.