Wyniki matury 2026 poznasz 8 lipca o godz. 8:30. Zanim trafią do systemu IRK, warto wiedzieć, na których kierunkach rywalizacja jest najtrudniejsza — i jak zaplanować aplikację tak, żeby mieć zapasowe opcje na wypadek nieudanej pierwszej tury.
Psychologia — od lat nieprzerwanie na czele
Psychologia od kilku kolejnych lat jest kierunkiem, na który składa się największą liczbę podań w Polsce. Decyduje o tym kilka czynników: rosnąca świadomość zdrowia psychicznego, szeroki zakres możliwych ścieżek kariery (terapia, HR, coaching, badania rynku, reklama) i prestiż zawodu. Na największych uczelniach — Uniwersytecie Warszawskim, Jagiellońskim czy SWPS — progi punktowe na psychologię należą do najwyższych wśród kierunków humanistycznych i społecznych.
Medycyna i stomatologia — limity i stale rosnące zainteresowanie
Kierunek lekarski to jeden z niewielu, gdzie liczba miejsc jest ściśle regulowana przez ministerstwo. Uczelnie medyczne nie mogą swobodnie zwiększać naboru, co oznacza, że przy rosnącym z roku na rok zainteresowaniu studenckimi zawodami medycznymi — konkurencja rośnie szybciej niż podaż miejsc. Podobna sytuacja dotyczy kierunku lekarsko-dentystycznego. Według danych z poprzednich cykli rekrutacyjnych zebranych przez polskie portale edukacyjne, na wydziałach medycznych na jedno miejsce przypadało kilkanaście do ponad dwudziestu kandydatów.
Prawo — kolejki na renomowanych uczelniach
Prawo w Warszawie, Krakowie czy Wrocławiu przyciąga wielu kandydatów ze względu na szerokie zastosowanie dyplomu i postrzeganą elastyczność ścieżki zawodowej. Na publicznych uczelniach progi punktowe na prawo są zazwyczaj wysokie, choć zróżnicowane w zależności od uczelni i miasta — co sprawia, że opłaca się aplikować równocześnie na kilka ośrodków.
Kierunki niszowe — pułapka małych limitów
Kierunki z nielicznymi miejscami, takie jak japonistyka, koreanistyka, muzykologia czy reżyseria, bywają zaskakująco trudne rekrutacyjnie. Jak podaje RMF24 w artykule podsumowującym maturę 2026, na najobleganych kierunkach o jedno miejsce walczyło nawet 22 kandydatów. Przyczyna jest prosta: przy 20–30 miejscach w naborze nawet umiarkowane zainteresowanie przekłada się na bardzo wysokie progi.
Informatyka — trend odwrotny
Na tym tle informatyka wyróżnia się odwrotną tendencją: w ostatnim cyklu rekrutacyjnym zainteresowanie tym kierunkiem wyraźnie spadło. Dla dobrze przygotowanego kandydata może to oznaczać niższe progi wejścia na uczelniach technicznych — choć rynek pracy dla absolwentów informatyki nadal należy do najprężniejszych.
Jak planować aplikację
Strategia wielokierunkowa minimalizuje ryzyko. Warto aplikować na kierunek marzeń, ale jednocześnie wpisać jeden lub dwa kierunki zapasowe — najlepiej z historycznie niższymi progami lub na mniej obleganych uczelniach. Progi z poprzednich lat znajdziesz w naszej bazie progów punktowych; progi z rekrutacji 2026 będą dostępne dopiero po zakończeniu naboru, zwykle w sierpniu.
Jeśli wyniki 8 lipca nie okażą się wystarczające na pierwszej liście, nie rezygnuj. Sprawdź, co zrobić, gdy trafisz na listę rezerwową, i poznaj możliwości rekrutacji uzupełniającej.